Menu główne:
Grunt
Drga, to znaczy bierze
Ta wędka, to nic innego jak zmodyfikowana gruntówka. Najcieńsza część wędziska – szczytówka - jest tak delikatna, że po jej ruchach odgadujemy, co też dzieje się z naszą przynętą. Inaczej mówiąc, delikatna szczytówka zastępuje nam spławik. Z tą tylko różnicą w stosunku do wędki spławikowej, że możemy nią łowić w miejscach niedostępnych spławikówce. A przy tym używać zróżnicowanego obciążenia, w zależności od konfiguracji naszego łowiska, jego wymogów bądź też naszych wędkarskich preferencji. Inaczej bowiem obciąży swój zestaw łowca linów w wolno płynącym mazurskim kanale, a inaczej łowca brzan w rozpędzonych wodach Dunajca. Ten pierwszy podepnie do zestawu gruszkowaty ciężarek z metalowym uszkiem o wadze 5 g, a łowiący brzany musi podwiesić 80-gramowy koszyczek, po brzegi wypełniony smakowitą zanętą. Ale obaj sięgną do arsenału wędek z drgającą szczytówką, jednak o odmiennych parametrach.
Czym zatem łowimy?
Z pośród dostrzeżonych nad wodą, najczęściej używanych wędzisk można wyodrębnić kilka grup: winkelpicker, light feeder, feeder i heave feeder. Co się kryje pod tymi nazwami?
Miano Drgającej Szczytówki wędzisko nie nabywa z chwilą pomalowania szczytówki czerwoną farbą, lecz takiego jej skonstruowania, aby pełniła rolę bardzo czułego wskaźnika brania. Proszę zapamiętać - Nie ma DS za ceną 50 zł!
Winkelpicker – to wędzisko o niewielkim ciężarze rzutowym (potocznie nazywane pikerem lub pikerkiem), a zatem do łowienia w wodzie bardzo wolno płynącej i stojącej, najlepiej na niewielkiej odległości. Wielkich ryb raczej nie należy nim holować. Ale jest znakomity do łowienia płoci, linów, karasi, leszczy. Taki kij posiada co najmniej dwie wymienne szczytówki znacznie różniące się długością, twardością i najczęściej różnokolorowe. Dzisiaj możemy dokupić dodatkowe szczytówki (w razie konieczności bądź też własnego uznania) uzbrojone bądź też nie – wtedy musimy sami nieco pomajsterkować, aby je przysposobić do używania. Niektóre z modeli posiadają możliwość wkręcania szczytówki, również tej do swing tipu (taka szczytówka połączona jest elastycznym przegubem i zwisa na żyłce roboczej. Każdy ruch przynęty sygnalizowany nam będzie przez ruch widocznej i znakomicie czułej szczytówki).
Light feedery – wędzisko jest czymś pośrednim pomiędzy pickerem a feederem, czyli takim nieco mocniejszym, wspomnianym już winkelpickerem. Z reguły wędkarze traktują go jako wędzisko uniwersalne i ma największe wzięcie. Doskonale sprawdza się w łowieniu na rozległych łowiskach, tak w wodzie stojącej, jak i nieśpiesznie płynącej. Możemy nim łowić nieco większe ryby, ale brzana wciąż jest poza zasięgiem light feedera. Do tej grupy możemy zaliczyć quivertipa – w pierwszych latach istnienia przeznaczony był do łowienia zestawem bez podajnika. Teraz technologia produkcji wędzisk pozwala budować delikatne blanki wytrzymujące współpracę z podajnikiem.
Feedery – to właśnie takimi wędziskami możemy łowić ryby ciężkiego kalibru: dorodne brzany z nurtu, wielgachne rzeczne karpie i amury, pięciokilowe i cięższe sandacze na martwą rybkę, mniejsze sumy [do 15 kg]. Do tej grupy wędzisk zaliczamy również heavy feedery – te poradzą sobie z każdą rybą.
Przy tak zróżnicowanych parametrach, jak długość i ciężar rzutowy (od 10 przez 50 i powyżej 100 g), wędziska do drgającej szczytówki zachowują wspólną cechę: posiadają bardzo czułą szczytówkę. Po jednosezonowej praktyce przekonamy się, że wiele jej wahnięć, bujnięć, kiwnięć, drgnień, a czasem wstrząsów, to bardzo czytelne dla wędkarza informacje o zachowaniu się przynęty i biorącej ryby. Oczywiście że nie można przeceniać jej precyzji – wysyła również fałszywe alarmy. Te jednak szybko nauczymy się rozpoznawać. Bądźmy świadom, że tej lekcji nie nauczymy się z podręczników tylko z praktyki, również wyszukiwania właściwych miejsc do ułożenia wędki, podania zestawu, interpretacji wskaźnika brań – szczytówki. To trudne, ale bardzo przyjemne, fascynujące i z całą pewnością jeden sezon wystarczy nam do zrozumienia i pokochania drgającej szczytówki.