Menu główne:
Odsprzedam
W każdym sezonie wędkarskim mam przyjemność testować na swoich łowiskach nowe modele gumek. Jak wiecie,
pojawia się ich coraz więcej, ponieważ wędkarze mają coraz szersze oczekiwania wobec przynęt. Szukam nowych i rybodajnych przynęt, aby później opisać ich skuteczność w artykułach. Nic zatem dziwnego, że po każdym sezonie wiele z nich pozostaje w pudełkach i leżakuje, marnując się. Część z nich nie spełnia moich oczekiwań, ale niektóre modele są warte używania i te opisuję poniżej, jako rekomendowane przeze mnie.
Jeśli któraś gumka spodoba się Wam, możecie odkupić ją ode mnie - jeśli tylko pozostała mi ich nadwyżka, ponad moje potrzeby w tym roku.
Mój sklepik
Uwaga techniczna - na wielu stronach używam pop-up, czyli wyskakujących okienek, do prezentacji przypisów i zdjęć. Jeśli nie działają u Ciebie, to wyłącz blokadę w przeglądarce lub w programie antywirusowym/zaporze.
Swimmin Grub Mann`s 11 cm - To jedna z najlepszych przynęt dla rzecznego spinningisty. Ma tylko jedną wadę - nie jest gumą uniwersalną. Ta guma kusi sumy każdej wielkości, bolenie, szczupaki. Najlepsze wyniki miałem turlając gumę w rynnie nurtowej, również w bocznych nurtach, a także w głównym nurcie, bez względu na układ dna. Prowadzona przy dnie, po skosie głównego nurtu bardzo często kusiła bolenie.
Idealna do łowienia w piaszczystym korycie Wisły czy głębokiej Odrze. Guma jest dość mocna, ma dobrą pływalność, tzn. z lekką główką nurt łatwo ją przetacza i podrywa.
Mam tych gum kilkadziesiąt, odsprzedam po dobrej cenie. W korespondencji chętnie doradzę konfigurację wędki. e-mail
Pijawka Berkley`a, dł. 13 cm - Wiemy, że pijawka jest diabelnie skuteczna na wszystkie ryby, ale jak nią spinningować? Mam taką, to ta widoczna na zdjęciach [13 cm nie jest przesadną długością, bowiem wymiar 15 cm osiąga rodzima pijawka końska].
Wyciągałem na nią okonie w jeziorach podczas słabiuteńkich brań. Pijawka jest łakomym kąskiem dla ryby, a ta plastikowa nie tylko w ruchach i wyglądzie upodabnia się do żywej, także nasączona jest wyciągiem z prawdziwej pijawki.
Zbroję ją na 3 sposoby: punktowo, twisterowo, hakiem paprochowym. Prowadzę ją ostukując dno, wolno pośród łodyg, kontrolowanym spławem na poboczu nurtu lub przy opasce. Pijawka jest świetnie skonstruowana, leciutko podszarpywana porusza się stylem żywej pijawki, a gdy opuścimy ją do dna, to ogon długo jeszcze sterczy do góry.
Na razie mogę odstąpić 15 sztuk, po 3 zł. W kwietniu będę mieć więcej, na potrzeby artykułu. Na pewno trochę mi zostanie i odsprzedam. e-mail
Southern Pro, dł. 4,5 cm - bardzo dobre trójkolorowe gumki twistery do różnych technik spinningowych, korpus żebrowany. Łowię nimi w jeziorach Solina i Rożnów, są bardzo skuteczne na okonie każdej wielkości, również zbrojone hakiem paproszkowym i prowadzone na troku bocznym. Znakomita gumeczka dla zawodników.
Spisują się podczas łowienia kleni w Dunajcu, Białej Tarn., Wisłoce i Sanie [w tych rzekach klenie są wymagające]. Na Wiśle skaczą do nich klenie, okonie, jazie i niestety bolenie - te rwą żyłkę 0,12 i często 0,14 mm.
Okonia [ze zdjęcia] złowiłem na swobodnie opadająca gumkę, uzbrojoną haczykiem paproszkowym, zaczepioną za agrafkę nr 20. Pod dziurą miałem 2,5 m wody.
Pozostała mi garść gumeczek, odsprzedam po dobrej cenie. Na wiosnę nabędę nowy pakiet gumeczek, więc mogę odstąpić co nieco. e-mail
Phantom, Dragon V-Lures - Firma Dragon przygotowała znakomite gumy. Wiem, tak każdy producent gum zaczyna swoją mantrę... Zacznę więc inaczej - Dragon uważnie obejrzał pracę gum obecnych na rynku i opracował swoje gumy, oferujące rybom inną pracę, inne kolory, inne drgania, a nam - więcej ryb. Te widoczne na zdjęciu upodobałem sobie i polecam na sandacza, szczupaka, bolenia i klenia.
Mogłem łowić tymi gumami bez liczenia strat, więc łowiłem i potwierdzam - są rewelacyjne.
W czym tkwi tak duża skuteczność tych gum? Z wyglądu niczym szczególnym nie różnią się od innych, ale w wodzie... Właśnie, w wodzie wychodzi z nich to, co lubią ryby. Siła tych gum schowana jest w ich ruchach pod wodą. Ryba inaczej odbiera obecność i pracę gumy pod wodą, niż my wędkarze oglądając ją w ręku, lub w wodzie.
Jeśli chcecie łowić sandacze, to koniecznie załóżcie najnowszą główkę Dragona z serii V-Point Speed. Hak główki znakomicie zacina i trzyma sandacza, twardopyskiej ryby. Jego najważniejsza część schowana jest w gumie.
Ripper Phantom występuje w wielkościach od 5 cm do 12,5 cm. Skoro mam jeszcze trochę tych gumek, to mogę odsprzedać. Doradzę gdzie łowić i jak złożyć wędzisko na poszczególne ryby. Wędzisko musi ułatwiać spinningowanie. e-mail
Twister i ripper Cabela`s [5/6 cm] - Bardzo łowne gumeczki. Doskonale wabią w rzece i w jeziorze. Doskonałe efekty przynosiły również w czyściutkiej wodzie Jeziora Solińskiego, co dobrze świadczy o jakości tych przynęt.
Nie wymagają specjalnego prowadzenia, ogonek pracuje znakomicie, kolory są dobre dla polskich ryb. Wabią okonie, klenie, sandacze. To zbyt małe gumki na sandacze, wabią je przy okazji łowienia okoni.
Pozostało mi tylko to, co widać w tym pudełku. Nie mam czasu łowić tymi przynętami i chętnie odsprzedam po dobrej cenie. Nie wiem, ile ich jest, jeśli ktoś będzie zainteresowany, to policzę je wszystkie. e-mail