Menu główne:
Spinning
Zastanawiałem się nad definicją lekkiego spinningu. Kiedyś, ale nie tak znowu dawno, za taki spinning uważano zestaw, którym można było łowić finezyjnie. Wówczas była to zgrabna formułka, bo technologia była jaka była, a dzisiaj technologia produkcji wędzisk bazuje na materiałach używanych do budowy promów kosmicznych. Nic zatem dziwnego, że przybyło nam kijków co niemiara.
Czy owa finezja nadal jest miarą lekkiego spinningu? Raczej nie, bo przecież nowoczesny sprzęt pozwala nam finezyjnie łowić sumy, grube szczupaki, ciężkie brzany. Rzecz w tym, że wędzisko o c.w. 20 g w użyciu na suma będzie totalnie finezyjne :-)
Aby nie oszaleć podczas konstruowania definicji przyjmijmy to, o czym wszyscy intuicyjnie wiemy: Lekki spinning obsługuje przynęty o masie od 5 g do 15 g.
Myślę, że wyznacznikiem kalibru spinningu powinna być masa użytej przynęty, nie zaś średnica żyłki czy c.w. wędziska.
Takie podejście może bowiem dać pole do popisu wędkarzom, którzy w imię łowienia brzany na lekki spinning założą żyłkę o średnicy 0,14 mm, co jest tragicznym nieporozumieniem.