Waldemar Ptak - Instrukcja obsługi wędki


Idź do treści

Opaska i główka

Grunt > Feeder

Rzeka jest łowiskiem trudnym. Jej wartki nurt, nagle zmieniające się głębokości, rozmaicie ukształtowane dno nawet w zasięgu wędki, wciąż przemieszczające się ryby, to czynniki wymagające od wędkarza dostosowania swojej wędki do zastanych warunków. Inaczej – nie złowi nawet jednej ryby.
W każdej rzece panują odmienne warunki, które wędkarz musi rozpoznać. Nie sposób mi podać tu uniwersalnych rad, dzięki którym zawsze będziecie łowić ryby.
Gruntówka jest najlepszą wędką do łowienia rzecznych ryb. Zwłaszcza dorodnych i żyjących w dużej rzece. I do takich łowów zachęcam, ale jednocześnie proponuję, aby zamiast ciężkich, topornych teleskopów zabrać na łowisko lekką i niezawodną węglówkę – wędkę zwaną drgającą szczytówką.
Rzeka jest niełatwym łowiskiem, ale po rozpoznaniu kilku stanowisk ryb i zmontowaniu właściwego zestawu wędkowanie okaże się być przyjemnością. Różnorodność feederów pozwoli Wam dostosować się do różnorodnych rzecznych łowisk.

Główka fotografia zdjęcia wędkarskie

Najbliższe okolice ostróg, a także przestrzenie pomiędzy nimi, to dobre łowiska nie tylko ryb spokojnego żeru, ale również wszystkich drapieżników żyjących w rzece. Do wędkowania z ostrogi możemy przygotować sobie dwie wędki: lekkiego feedera z wymiennymi szczytówkami, o ciężarze wyrzutowym do 50 g oraz feedera, jednak o znacznie poważniejszych :-) parametrach: długość kija sięga 390-440 cm, a c.w. nawet 120 gramów.

Wędkę mocniejszą instalujemy na szczycie ostrogi, czyli główce. Stąd wędkarz ma spory obszar atrakcyjnej wody do obłowienia. W zasięgu feedera znajduje się odległy koniec warkocza, który tworzy nurt rzeki odbijając się od główki – tam możemy łowić dorodne i silne brzany.

Jeżeli rzeka wolno płynie, z główki możemy mocno obciążony zestaw (60-100 gramów) na brzany podać w nurt lekko po skosie w dół. W tych miejscach rolę zanętnika znakomicie spełnia prostokątny koszyczek metalowy, solidnie obciążony taśmą ołowianą. Do łowienia w tych miejscach zakładamy najtwardszą szczytówkę z posiadanego zestawu.
Obszerna przestrzeń między ostrogami nierzadko jest dobrym łowiskiem leszczy, karpi, zaglądają tu certy, karasie i wiele innych ryb. Wszystkie je możemy łowić lekkim feederem (z wyjątkiem karpi i sumów). Jeśłi celnie zanęcimy rzutem z ręki, to nie podpinamy podajnika, a do zestawu mocujemy ciężarek. Taki sposób łowienia pozwala nam stosować delikatne wędzisko oraz nie płoszy ryb halasem upadającego zestawu. Koszyczek wymaga mocniejszego zestawu i niestety, na płytkich łowiskach niepokoi ryby.
Stosując bardzo delikatny zestaw musimy bacznie obserwować szczytówkę, bowiem szybko prostująca się również oznacza branie ryby. Musimy wtedy ciąć. Są również inne miejsca w rzece, gdzie łowiąc będziemy wyczekiwać właśnie takiego ruchu szczytówki. To rynna lub bardzo spokojny nurt. Do łowienia w tych miejscach zestaw montujemy jako pater-noster i rzucając w górę rzeki lokujemy go ponad naszym stanowiskiem. Przy takim ułożeniu zestawu biorąca ryba nie odczuwa całej masy obciążenia i bierze ufniej. Wędkarz natomiast ma niemały kłopot z prawidłowym zacięciem i jednoczesnym zwijaniem nadmiaru żyłki unoszonej przez nurt. Warto jednak podjąć ten trud...

Przy opasce żerują klenie, jazie, leszcze, karpie, karasie, miętusy, wszystkie gatunki drapieżników, zaś przy dnie często żerują brzany. Trudność łowienia na opasce związana jest obecnością niezliczonej liczby zaczepów oraz z dużym uciągiem wody. Ale i na to jest rada. Możemy łowić w jednej z dwóch stref opaski: na stoku do pierwszej półki oraz poniżej niej. Do łowienia na stoku wystarczy nam delikatny piker, żyłka główna maksymalnie 0,20 mm. Przynęty przygotowujemy na klenie, jazie i leszcze. Kamienie zalegające opaskę pochłoną każdy ciężarek lub koszyczek nieroztropnie posłany z zestawem, dlatego obciążeniem powinna być pałeczka tyrolska lub podobny do niej pręt mosiężny. Przypon dość znacznie wydłużamy, aby targany nurtem unosił przynętę ponad dno. Gdy nie doczekamy się brań, w połowie długości przyponu możemy nanizać kulkę styropianową – ona nieco uniesie ponad kamienie przypon z przynętą, a na pewno nie pozwoli przynęcie zapaść się w głębokiej dziurze. Zanęcać należy niewielkimi kulami szybko rozpadającymi się w wodzie. Aby sięgnąć na dno po brzany musimy użyć najmocniejszego feedera, jaki będzie nam dostępny. W zestawie ciężarek-pałeczkę zastąpimy obciążeniem uwiązanym na troku bocznym, o wiele słabszym od żyłki głównej. W razie zaczepu, zwłaszcza podczas holowania ryby, stracimy tylko ciężarek.

Opaska fotografia zdjęcia wędkarskie

Home Page | O mnie | Propozycja | Portfolio | Polecam | Specyfika łowisk | Ryby | Spinning | Spławik | Grunt | Linki | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego