Waldemar Ptak - Instrukcja obsługi wędki


Idź do treści

pytania

Portfolio > Zapytaj Eksperta

Pytanie
witam panie Waldku.Mam do pana takie pytanko .jaką wędeczke by pan polecił , do połowu sandaczy w metodzie spiningowej.Główne miejsce zmagania to rzeka Wisła.Chodzi mi o warszawskie główki po praskiej stronie.Z poważaniem Robert

Moja odpowiedź
cześć Robert :-) W pierwszej kolejności musisz odpowiedzieć sobie na pytanie: jaką długość dolnika lubię? Wbrew pozorom, to ważne. Pamiętaj, że na tym odcinku często uwiesi Ci się - zamiast sandacza - silniejszy sumek.
Jeśli chcesz łowić woblerami, to szukaj mocnego wędziska o c.w. przystosowanym do masy woblera, długość wędziska min. 270 cm. Na ogół wędka paraboliczna lepiej podaje wobler, aniżeli wędka szybka, z akcją A. Jeśli będziesz łowić gumami również z dna, to wędeczka powinna być krótsza - mniej męczy ramię i szybciej wykonasz manewr gumą. Z tej wędki zarzucaj z dużego zwisu.
Do woblerów polecam Ci wędzisko z serii dragonowskiej Guide Select, na początku nie zrażaj się cienkim dolnikiem (na początku nauki łowienia może powodować dyskomfort przy szybkim zacinaniu, ale wędkarz łatwo się przyzwyczaja do niego). Jeśli masz na zakupów więcej kaski, to obejrzyj serię HM. A jeśli możesz wydać do 150 zł, to obejrzyj serię Express (jeszcze jej nie znam) i Destiny. Destiny utrzyma ci sandacza zapiętego za skórkę.
Konieczna będzie plecionka, dzięki niej osiągniesz lepsze parametry rzutu, prezentacji przynęty i odzyskasz wiele przynęt z zaczepów. Nie musi być super cienka, 0,12-0,14 mm wystarczy, do opadu możesz założyć nawet 0,16 mm.
Nie mogę podać Ci konkretny model 'odpowiedni' dla Ciebie. O tym Ty zadecydujesz, ponieważ każdy z nas inaczej postrzega akcję wędziska, inaczej zarzuca i ma inne predyspozycje ruchowe i fizyczne. Nawet zacinamy inaczej. Pamiętaj, że na rzekę kupuje się kijek nieco mocniejszy, niż sugeruje masa używanych przynęt, a to ze względu na uciąg wody - obciąża on blank podczas prowadzenia przynęty i holowania ryby.
Mam nadzieję, że jeśli Ci nie pomogłem bezpośrednio, to chociaż zachęciłem Cię do przejrzenia różnych modeli wędzisk. Nie kupuj na szybko, masz jeszcze trochę czasu. Po nabyciu nie ściągaj foli z dolnika, idź nad wodę i pomachaj kijkiem, w razie czego zwrócisz kijek i wymienisz na inny. gdy ściągniesz folię, to utrudni ci wymianę.
Pozdrawiam Cię Robercie, Waldemar Ptak

logo Dragona
logo Wedkuje.pl

Pytanie
Witam. Dziękuję za rzeczową odpowiedź na moje pytanie. Zagadnienie na jakie nie znam odpowiedzi, to- uciąg rzeki. W jaki sposób najłatwiej określić i jak adekwatnie dobrać dociążenie. Wiadomo, że na określonym odcinku uciąg rzeki zmienia się w zależności od pory roku i poziomu wody. Pozdrawiam serdecznie.

Moja odpowiedź
Cześć :-) Wśród wędkarzy panuje złota zasada: Dobieraj obciążenie najmniejsze z możliwego. Ta zasada współgra z opinią, że każdy gram obciążenia więcej jest szkodliwy dla czułości wędki itd. Oczywiście, że dla wędki gruntowej ciężkiej 2 gramy więcej nie mają wpływu na wędkę, ale w wędce spławikowej już tak jest. A zatem należy dbać o proporcje.
Uciąg rzeki łatwo wstępnie określić po wymoszczeniu dna (to co na dnie w nurcie, zazwyczaj zalega na plaży lub przybrzeżnej płyciźnie): żwir i otoczaki - to bardzo silny uciąg, piasek - wolniejszy uciąg, warstwa mułu - mały i bardzo mały uciąg, blaty iłu i czysta skała świadczą raczej o rodzaju podłoża niż o uciągu, ale ogólnie wiadomo, że skała jest charakterystyczna dla szybszych rzek, a wyszlifowane dno iłowe jest charakterystyczne dla szybszych odcinków. Kolejnym znakiem dla wędkarza jest brak lub obecność roślin zanurzonych i wynurzonych, podmyte skarpy brzegowe (rzeki dzikie lub odcinki dzikie). Kolejnym znakiem świadczącym o nurtowym odcinku rzeki jest ciąg (skupisko) tam i grubych opasek.
Na każdym łowisku, przed zarzuceniem zanęty i rozpoczęciem właściwego łowienia powinieneś zarzucić w wybrane łowisko kompletny zestaw celem sprawdzenia jego zachowania. Obserwując go dobierasz optymalne obciążenie i ewentualnie modyfikujesz jego budowę. Jeśli trzeba, to zarzuć nawet 10 razy, te próby opłacą się podczas wędkowania. Powinieneś mieć ze sobą komplet ciężarków o zróżnicowanej masie, a nawet kształcie, aby precyzyjnie zbudować zestaw końcowy. Niekiedy trzeba zmienić żyłkę główną na cieńszą (lub na plecionkę), wtedy nurt wywiera najmniejszy szkodliwy wpływ na przemieszczanie zestawu.
Ciężarek dobrze spełnia swoją rolę, jeśli utrzymuje zestaw w miejscu, a dopiero ryba szarpnąwszy przynętę odrywa obciążenie od dna. Możesz dołożyć ciut więcej, a wtedy ryba sama się zatnie. Czasem łowię wykorzystując siłę nurtu do wolnego przesuwania zestawu po dnie, w kierunku do brzegu. Tak dobieram obciążenie, aby zestaw wolno i bardzo wolno się przemieszczał. Wędkarz ma duże możliwości skonfigurowania zestawu i tym samym osiągnięcia swojego celu - złowienia ryby. Ale pamiętaj - w pierwszej kolejności wędkę musisz dopasować do lokalnych warunków, czyli warunków, w których żyje ryba. W ostatnich numerach pisma W.M.Hobby piszę i pokazuję ciężarki, które pomagają wędkarzowi osiągnąć zamierzony efekt.
Jeśli napisałem coś niezrozumiale dla Ciebie, to napisz o tym, postaram się jaśniej to wytłumaczyć.
Pozdrawiam Cię, Waldemar Ptak

Home Page | O mnie | Propozycja | Portfolio | Polecam | Specyfika łowisk | Ryby | Spinning | Spławik | Grunt | Linki | Mapa witryny


Powrót do treści | Wróć do menu głównego