Menu główne:
Portfolio > Zapytaj Eksperta
Pytanie
Witam Panie Waldku w katalogu dragon widziałem kij Bolonka Dragona. nie za bardzo wiem do czego to może służyć.Chciałbym się dowiedzieć czy można kijem 5 metrowym łowić z łodzi i czym różni się od łowienia klasyczną odległościówką. Pozdrawiam
Moja odpowiedź
Cześć :-) wędzisko bolońskie to wędzisko do przepływanki, podczas której prowadzi się przynętę w znacznej odległości od stanowiska. Wtedy warto użyć kij nawet o długości 8 m. Do klasycznej przepływanki rzecznej można użyć bolonkę o długości 5-6 m. Wędzisko ma doskonałą dynamikę, ułatwia zarzucenie lekkiego zestawu, jak i pomaga operować tym zestawem podczas przepływankowania, z racji swojej długości. Jeśli lubisz łowić przepływanką, to kij boloński powinien być Twoim podstawowym kijaszkiem. Jeśli łowisz najczęściej 'pod nogami', czyli na małej odległości [oraz często łowisz odległościówką], wtedy możesz bolonkę zastąpić długą odległościówką - często ja tak właśnie wędkuję w małej rzece. Do łowienia z łodzi - moim zdaniem - lepiej użyć odległościówkę. Szkopuł w tym, że jest ona z reguły droższa od bolonki, o tej samej długości. Wybór należy do Ciebie. Musisz wziąć poprawkę na oferty różnych firm, te wędziska są dość zróżnicowane w masie własnej, c.w. i dynamice. na łódź nie potrzebujesz lekkiego i drogiego wędziska. Jednak warto takim wędkować :-) Blank bolonki nie jest tak przeciążany, jak blank odległościówki, więc do produkcji tych wędzisk używa się innych materiałów, co oczywiście skutkuje wysokością ceny dla klienta. Pozdrawiam Cię Waldemar Ptak
Pytanie
Witam, zaczynam wędkowac słucham wielu opinii i dużo czytam na forum,
mam pytanie jak to jest z wielkością haczyka mam haczyki mustad i owner 6 i 8 złapałem kilka leszczy krąpi i sporo karasi ale mam wielką ochotę złowic w nocy tak zwaną "łopatę" chodzi o leszcza jakie haczyki wybrac znajomi mówią 10 - 12 czy nie są za małe?
Pozdrawiam
Marek
Moja odpowiedź
Witam Cię Marku, wielkość haczyka powinna gwarantować najlepsze trzymanie przynęty w warunkach łowiska, a zarazem dobre zacięcie i utrzymanie ryby w czasie holowania. Nie jest łatwo spełnić te kryteria, wszystkie razem. Jednak zdecydowanie lepiej użyć zbyt mały haczyk, niż zbyt duży. Ponadto grubość haczyka także odgrywa dużą rolę ponieważ może osłabić strukturę twardej przynęty lub przeciąć miękką przynętę.
Dobierając przynętę i haczyk trzeba po prostu myśleć i wiedzieć o zaletach i wadach haczyka. Co do wielkości haka na dużego leszcza, można go złowić z pomocą haka nr 4, jak i nr 12. Do amatorskiego zastosowania odradzałbym jednak użycie haka nr 12, ten hak wymaga operowania precyzyjną wędką w rękach doświadczonego wędkarza. Dla Ciebie lepiej będzie użyć haczyk nr 8 - nie wystraszy leszcza, umożliwi Ci głębokie zacięcie i utrzymanie ryby podczas holowania, a zarazem spełni swoje zadanie w amatorskiej wędce, w rękach początkującego wędkarza. Jeśli chcesz użyć jako przynęty białe robaki, to wybierz haczyk druciak, czyli cienki i przeznaczony do białych robaków, oczywiście o wielkości nr 8. Do kukurydzy wybierz haczyk z grubego drutu, aby dobrze trzymał miękkawe ziarna, do czerwonych robaków użyj haczyk z mikrozadziorami na trzonku. Haczyk nr 10 doskonale sprawdzi się w odległościówce, natomiast haczyk nr 12 polecam Ci użyć przy wędce quiver i odległościówce, w łowisku z płociami i karasiami. Wtedy masz szansę łowienia tych wszystkich ryb, oczywiście stracisz kilka leszczy, ale takie jest ryzyko w wędkarstwie :-) Pozdrawiam Cię Waldemar Ptak